News

Mimo pandemii COVID-19 nie spełniły się oczekiwania potencjalnych nabywców mieszkań dotyczące znaczących spadków cen transakcyjnych. Według raportu Cushman & Wakefield w 2020 roku w siedmiu największych miastach Polski odnotowano wzrosty cen oraz znaczny wzrost udziału liczby kupujących za gotówkę.

Wbrew głosom, które pojawiały się w marcu i kwietniu 2020 r., podczas znacznego wstrzymania aktywności na rynku mieszkaniowym i kredytowym, Polski rynek mieszkaniowy okazał się być odpornym na pandemię, a od maja byliśmy świadkami stopniowego odbudowywania aktywności deweloperów.

W 2020 r. przekazano do użytkowania łącznie o 9% więcej mieszkań niż w roku 2019. Odnotowano również 3% wzrost liczby lokali na budowę których wydano pozwolenie. Spadła natomiast liczba rozpoczętych budów – spadek o 8% r/r.

Oczekiwania potencjalnych nabywców mieszkań, zakładające znaczące spadki cen transakcyjnych, nie spełniły się. W siedmiu największych miastach Polski średnie ceny transakcyjne za 1 mkw. mieszkania w ujęciu rocznym wzrosły od 9% w Warszawie do 23% w Katowicach. Eksperci zaobserwowali również znaczący wzrost udziału liczby kupujących mieszkania za gotówkę, w dużej części na cele inwestycyjne lub jako lokata kapitału.

Aktualnie mamy do czynienia z ciekawą sytuacją na rynku mieszkaniowym: W okresie od marca do sierpnia 2020 r. pandemia spowodowała zaostrzenie polityki kredytowej banków i częściowe zmniejszenie popytu nabywców, zależnych od kredytu bankowego i niepewnych swojego zatrudnienia. Pod koniec roku, w okresie jesienno-zimowym sytuacja nieco się poprawiła. Z drugiej strony, ze względu na rekordowo niskie stopy procentowe, zarówno na lokatach bankowych, jak i na obligacjach skarbowych, niestabilną sytuację na giełdzie oraz ryzyko niewypłacalności części emitentów obligacji korporacyjnych, a także utrzymującą się relatywnie wysoką inflację, część posiadaczy zakumulowanych środków pieniężnych wycofuje je z płynnych lokat i inwestuje w bezpieczne aktywa typu złoto lub nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach. Z tego powodu widoczne jest rozwarstwienie cen mieszkań – w atrakcyjnych lokalizacjach w dużych miastach lub kurortach ceny mieszkań o dobrym układzie rosną znacząco, natomiast ceny mieszkań w pozostałych lokalizacjach, niebędących celem zakupów inwestycyjnych, są stabilne, a nawet niekiedy spadają – mówi Mira Kantor-Pikus, Partner, Doradztwo Dłużne, Kapitałowe i Alternatywne Inwestycje, Rynki Kapitałowe, Cushman & Wakefield Polska.